wtorek, 05 maja 2009
czwartek, 23 kwietnia 2009
;((((((
Jestem dobita tym wszystkim,cierpię!!!! Moje ciśnienie to 160/100 już po tabletkach,bez nich bym chyba wykorkowała. Musiałam iść do lekarza bo czuję się fatalnie!! Oprócz tego ból z tyłu głowy spowodowany był od kręgosłupa szyjnego. Jest mu smutno,jest mi źle.......
wtorek, 21 kwietnia 2009
Koteczko moja kochana!!
Byłaś najukochańszą kiciulką.
niedziela, 19 kwietnia 2009
Pozostał smutek,żal i tęsknota;((
To była nasza ostatnia wczoraj sobota z Tobą,kiciu nasza kochana.Chwila nieuwagi i .......... spadłaś z parapetu na ziemię.Niestety mieszkamy dość wysoko i nie miałaś szans na przeżycie.Usłyszałam drapanie w parapet i zauważyłam jak spadasz.O jezu-krzyczałam,kićka wyleciała!! Spojrzałam przez okno,ruszałaś łapką.Biegłam jak opętana po schodach ,żeby Ciebie jeszcze ratować.Gdy byłam przy Tobie,dawałaś oznaki życia.Kręgosłup miałaś połamany,mówiłam do ciebie kiciu nie umieraj,nie odchodz,cała zalana łzami.Wzięłam Ciebie na ręce powiedziałam Twoje imię,spojrzałaś się swoimi oczkami i .................. odeszłaś,tak jak byś czekała na mnie. Wracając do domu ,a były to sekundy cały czas ryczałam,położyłam Ciebie na stole,już nie żyłaś... Wyłam razem z synem, czekaliśmy na córkę,żeby jej przekazać złe wiadomości,bo razem ze swoją grupą taneczną byli na wyjeździe. Rozpacz nasza była nie do opisania!!! Nie mogłam spać w nocy,wpatrywałam się na fotel,na którym spałaś,czekałam na Ciebie.Córka tak samo. A dzisiaj? Już nie ma Ciebie z nami,twoja kuweta jak stała tak stoi,miseczka też.Już nie będziesz chodziła za mną,to mnie upatrzyłaś jako swoją panią.Chodziłaś za mną wszędzie,do kibelka, jak się kąpałam siedziałaś zawsze ze mną,Twoje miejsce obok mnie jak teraz siedzę i piszę jest puste.... Skoro Ciebie kiciu nie ma na fotelu,to może jesteś w kanapie,bo tam lubiałaś spać,a może w szafie między klockami lego jesteś? Ale nieeeeeee,dziś pozostały mi po Tobie zdjęcia,filmiki,podrapane dłonie i ogromna pustka. ![]() Pozostaniesz zawsze w mojej pamięci,tak bardzo CIEBIE KOCHAM
sobota, 18 kwietnia 2009
buuuu
Na straganie owoce zwykle mówią o sobie: jestem cytryna, buźka się po
mnie wygina! a ja jestem kiwi, mną rodzina się pożywi!, a ja jestem
marakuja....i nie wiem co powiedzieć :-( A ja jestem jak świnka,taka grubiutka ;((( ![]()
piątek, 17 kwietnia 2009
17.04
Pisemko napisałam,wysłałam priorytetem, teraz muszę czekać na decyzję, podobno to wszystko trwa, chciałabym,żeby było ok....... Oczywiście mężowi się nie przyznałam,że kanar mnie złapał. Wszystkiego nie musi wiedzieć!!
czwartek, 16 kwietnia 2009
16.04/2
Byłam dzisiaj u dermatologa,udało mi się do niej w końcu dodzwonić i jeszcze szybciej umówić się na wizytę u niej. Trądzik różowaty jak był,tak jest ;(( Przepisała mi tabletki,smarowidła,witaminy, jessu aż strach iść do apteki,bo to pewnie tanie nie jest. Chociaż kiedyś mówiła,że nie przepisuje drogich tabletek. Z recepty nic się nie idzie doczytać. No prawie,bo wiem,że mam rozex i wit.pp Kurde zawsze coś,jak nie z ryjem to z zębami. Do dentysty też muszę iść,-plombę założyć Zbańczę chyba!!!! I jeszcze te cholerne 140 muszę jakoś zapłacić. Echhhhhh
środa, 15 kwietnia 2009
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
CIEKAWE STRONY
DLA DUSZY I NIE TYLKO
KULINARIA
MOŻESZ POMÓC
STRONY DLA DZIECI
SZABLON OD
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||